12 grudnia 2017

Mistrz drugiego planu - Pan Patyk

Miałam przerwę w pisaniu do Was  i nie pochwaliłam się Wam nowym członkiem rodziny :) Pan Patyk jest już z nami 2 lata. Towarzyszy mi kiedy dziergam i robię na drutach. Przypomina, że czasem trzeba się ruszyć i dać odpocząć oczom. Pochodzi z domu tymczasowego z pod Wrocławia ( ale nie miał żadnych złych doświadczeń, tylko beztroskie dzieciństwo ;)
I haven't wrote to you for a while and I haven't introduced you a new family member :) He's called Mr Patyk and he is 2 years old. He's my companion when I'm knitting and crocheting. He reminde me that it is time to take a walk and give my eyes a break ;)

knitting with dog
work in progress
cierpliwie czeka kiedy skończę pracę i będę miała czas na spracer/ He's waiting patiently for me to finish work and take him for a walk
Tu jak miał 3-4 miesiące/ When he was 3-4 month
Zabawa / Pure joy
knit with dog
Nudno mi.../ I'm bored

4 grudnia 2017

Czarny boucle

Bardzo dawno nic nie pisałam za co Was przepraszam ale teraz obiecuję nadrobić zaległości ;)
Na początek pokażę Wam jaki sweterek zrobiłam w zeszłym roku, na zimę. Jest baaardzo ciepły, wykonany z włóczki Drops Alpaca boucle w kolorze czarnym
I didn't write anuthing for a long time and I'm sorry about that. I will catch up now ;)
For start I will show you sweater that I have made a year ago, for last winter. It is veeery warm. I made it of Alpaca boucle yarn from Drops. It is in black.
sweter boucle na drutachalpaca boucle drops
alpaca boucle drops
hand knit

 

25 lipca 2016

Ośmiorniczki



Oto ukończone ośmiorniczki, które powędrują do wcześniaków za pośrednictwem e-dziewiarki
Robiło się je bardzo fajnie, wzór wzięłam stąd . Na początku odnóża nie chciały mi się kręcić więc musiałam robić 3 półsłupki w jedno oczko łańcuszka. 
Chyba najbardziej podoba mi się ta "nieżywa" (z oczkami w "x" i fioletowym kwiatkiem). A Wy co sądzicie?
Cała akcja bardzo mi się podoba i na pewno zrobię jeszcze jakieś ośmiorniczki w wolnym czasie :)
 


25 czerwca 2016

Osmiorniczka dla wcześniaka

Na wakacje nie wzięłam pracy ale 2 tygodnie bez robótki w ręku to za dużo ;) taki odwyk mi nie potrzebny. Wzięłam wiec 2 młotki bawełny, z których zrobię osmiorniczki. Pierwsza juz powstała :) (oczy i wypełnienie dostanie w domu)
Dla tych,którzy jeszcze nie słyszeli o akcji link tu - ośmiorniczki dla wcześniakow

15 października 2015

Włóczkowa wyprzedaż


Nazbierało się tego trochę i postanowiłam część włóczek wyprzedać. U mnie zajmują miejsce a Wam może uda się z nich zrobić coś fajnego. Ceny są atrakcyjne bo chcę się ich pozbyć.
Wysyłka kosztuje 9zł . Jeżeli jesteście czymś zainteresowane/zainteresowani proszę o kontakt na maila - olasoch@gmail.com
Mam do zaoferowania:

włóczka angel
Francuska włóczka BERGERE DE FRANCE - ANGEL - cena 7zł/szt
Bardzo wydajna i przyjemna w dotyku. 
SKŁAD: moher-22%, akryl-32%, poliamid-44% 
WAGA: 25g 
DŁUGOŚĆ: 275m 
DRUTY: 3.0/3.5 
SZYDEŁKO: 3/3,5
KOLORY:
fioletowy/ violette nr 21264
13szt 
czarny/ khol nr 21220
9szt


amarantowy/ tamaya nr  25276
9szt

Włóczkę ALIZE ANGORA GOLD  4szt - cena 8zł/szt
KOLOR: ecru nr 01
SKŁAD: 80% akryl - 10% moher - 10% wełna
DŁUGOŚĆ: 550m
WAGA: 100g
ROZMIAR DRUTÓW: 3-5
moher alize
angora gold ecru

 

21 sierpnia 2015

Ochraniacze na kolana

Planem na wakacje była Rumunia na motorze. W ramach przygotowań wymyśliłam, że zrobię ochraniacze na kolana, które będą zdejmowane i nie będę musiała brać ciężkich, ciepłych spodni na motor. Wymyśliłam, że będą pod kolor dżinsów, żeby nie rzucały się w oczy. Wykorzystałam spodnie dżinsowe z lupmeksu (5zł) i nieużywaną chustę z szafy (0zł) ;)
Nakolanniki na szczęście nie musiały sprawdzać swojej funkcji. Podróż była spokojna i bezpieczna. Już teraz wiem co zrobiłabym inaczej, żeby były wygodniejsze i jak będę miała kiedyś czas na pewno zrobię drugie podejście.
Poniżej fotorelacja z pracy nad nimi i nakolanniki w "akcji" ;)
Przepraszam za jakość. Zdjęcia podczas roboty robiłam komórką



23 lipca 2015

Metamorfoza lamp

Wiem, że posty o mieszkaniu nie są "robótkowe" ale takie też będą ;)
Dziś pochwalę się jak tanim kosztem całkowicie zmieniłam brzydki (dla mnie) kinkiety. Teraz są bardziej pasujące do wnętrza i są w moim stylu ;) Najpierw zamówiłam abażury. To coś za co nie brałam się osobiście i zleciłam wykonanie odpowiednich wyspecjalizowanej firmie (zainteresowanym mogę z czystym sumieniem przesłać namiary, bardzo solidna firma). Za sztukę zapłaciłam 16,50 zł. Kiedy dotarły i okazało się, że idealnie pasują zabrałam się za zmianę stelaży. Obcięłam ozdobny "listek" i pomalowałam całość czarną, matową farbą akrylową. Moim zdaniem wyszło super. Polecam takie zmiany dają duże oszczędności i dużo satysfakcji. Trzeba tylko dostrzec potencjał starych przedmiotach ;)
I know that posts about home is not a "knitting" posts but I will write about that also soon ;)
Today I want to show you how I changed old, ugly lamps. Now they are more in my style. I changed lampshades. When they came and I tried them and they proved to be perfect, I started to change the rest parts of lamps. I cut of the ornamental "leaves" and painted it in black. I recommend changes like this, it is cheap and gives a lot of satisfaction :)
DIY metamorfoza lampy
metamorfoza lamp
metamorfoza kinkietów
recycling lamp

15 lipca 2015

Metamorfoza krzeseł

Jakiś czas temu zmieniłam mieszkanie i musiałam je urządzić pod siebie. Lubię prace ręcznie więc oczywiście jak najwięcej staram się zrobić sama, oszczędzając przy tym sporo pieniędzy. Przerabiam, maluję, wycinam, doklejam...
Pierwszy post z tej serii będzie o krzesłach, które kupiłam na pchlim targu za grosze (12,50 zł za sztukę). Przemalowałam i obiłam je dżinsem znalezionym w szmateksie. Oto jak to wyglądało:
While ago I changed a flat and I had to redecorate it a little. I love craft and DIY project so I'm trying to make myself as many as possible.
First post is about chairs, which I bought on flea market for a really good price. I painted it in white and covered with jeans fabric I bought in second hand shop. Here is how it looked like:

metamorfoza krzeseł
malowanie farbą akrylową
Krzesła pomalowałam tylko raz akrylową farbą, zostały prześwity, które mi się podobają
wymiana tapicerki
Pierwszy raz coś tapicerowałam, co niestety widać ;) ale końcowy efekt jest super

29 czerwca 2015

Amarantowe bolero

Skończyłam niedawno to jedwabne bolerko. Żaden nowy wzór, po prostu trochę zmieniony (szersze rękawy i ściągacz na końcach).
Lately I finished this silk shrug. It isn't new design, just a little changed.
knitted bridal shrug
bolerko ślubne robione na drutach

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...